środa, 12 października 2011

Reaktywacja Ratowników

Witajcie Pandy!
Co tam u Was? Zapewne macie dużo obowiązków. Szkoła, zajęcia pozalekcyjne itp.
Słuchajcie nie jestem po to aby mówić o szkole, ale o tym blogu.
W poprzednim poście poznaliście całą historię ratowników.
Zapewne wyczytaliście że byłam nieszczęśliwa przez zhakowanie tego bloga.
Fakt, bardzo smutno robiło mi się na sercu, ale od tamtego czasu wiele się zmieniło.
Dziś chciałabym powiedzieć jedna rzecz.
Mianowicie chciałabym powiedzieć że Ratownicy Panfu po raz kolejny powracają!
Na początku nie chciałam po raz kolejny pisać tego bloga.
Ale namówili mnie przyjaciele.
Mówię od razu że nie będę autorem tego bloga na zawsze lecz na pewien czas.wink
Mam nadzieję że będziecie z nami.
Do usłyszenia!
Natka1121

sobota, 8 października 2011

Dość tego!

Cześć!
Pewnie myślicie, że Ratownicy Panfu upadli, prawda?
Czas to zmienić. Ale teraz Wam coś powiem.
Natka założyła bloga "Ratownicy Panfu" razem z
przyjaciółmi - Mc oraz Kwiatuszkiem.
Blog stawał się coraz popularniejszy. (sama
skromnie przyznam, że wygrałam konkurs na 
nagłówek) Zainteresowała się nim nie znana jeszcze
MartaXD3. Zrobiła coś okrutnego. Zhack'owała
bloga. Wszystko było pięknie, ale gdy podczas
mojej nie obecności zdążyła wszystko zepsuć i
zwalić winę na mnie, byłam załamana. Traciłam
przyjaciół, a najbardziej nie mogłam wytrzymać
tego, że Natka jest tak smutna. Wstawiła się
za mną Celinka, zwalając wszystko na siebie,
a potem wszyscy dowiedzieli się kto to zrobił.
Była to oczywiście MartaXD3. Po wielu
dniach oddała bloga. Chciałam zrobić
przyjemność Natce i postanowiłam
odbudować bloga, aby wygląd
zachwycał wszystkich. Jednak nie 
wychodziło mi to zbyt dobrze.
Blogiem zainteresował się Adam0.
Stworzył szatę graficzną bloga,
a ja musiałam się pogodzić z
porażką. Blog po kilku
tygodniach został ponownie
zhackowany, jednak nie przez
Martę, a Patrycję Hakerkę. 
Wszyscy próbowali go odnowić,
ale to nie pomagało. Musieliśmy
założyć nowego bloga, który
znajduje się właśnie pod tym
adresem. Tym razem wystrojem
zajął się Makarena11. Wszystko
pięknie, gdyby nie kolejny zamach
Marty. Na szczęście nie był tak
groźny i szybko go naprawiłam.
Ratownicy Panfu, działali i działali.
Ale pod koniec wakacji Marta znów
miała sielankę. Zhackowała bloga
i nic nie udało się z niego odzyskać.
Dziś, postanowiłam, by RP znów
działali. Gdzie był chat, na którym
wszyscy się spotykali i klikali
godzinami? Gdzie można było
poczytać świetne posty o Panfu?
Gdzie można było szybko znaleźć
pomoc? Tutaj. Na tym blogu.
Natka nie będzie dalej wyśmiewana,
jak było to tutaj: KLIK 
Nie damy się. Nikt nie będzie Nami
pomiatał. Musimy się stawić złu jakie
wyczyniają hakerzy! 
Trzeba również namówić Natkę,
bo po tym wszystkim straciła chęci.
Myślę, że mi pomożecie i będziecie 
razem z Nami.
Pozdrawiam, 
~Anioleka


 

Labels

Labels